Gdyby zaginiony klejnot dzikiej przyrody istniał, stałby się nim Park Narodowy Mikumi. Należy do najbardziej malowniczych afrykańskich rezerwatów. Żyje tam sporo przedstawicieli Wielkiej Dwunastki, czyli najpopularniejszych drapieżników kontynentu. Bill, zamiast dzikiego safari, wybiera ogromną warzelnię soli na skraju zielonego terenu. Prowadzący sprawdza też wpływ prezentowanego miejsca na lokalny plan ochrony przyrody.