Guy Martin dołącza do komandosów Royal Marines na kole podbiegunowym, by uczestniczyć w ich treningach. Camp Wiking to brytyjski ośrodek wojskowy położony w północnej Norwegii stworzony dla królewskiej piechoty morskiej. Guy dostał informację, że może spodziewać się temperatur ok. -20 stopni, a jego współpracownikami będą żołnierze zasilający szeregi sił specjalnych. Uwielbiający tego typu wyzwania Guy daje z siebie wszystko. Zanurza się w lodowatych wodach, maszeruje po zaśnieżonych górach, biwakuje na pustkowiu, wzywa wsparcie ogniowe helikoptera bojowego, przeprowadza desant morski i walczy u boku grupy uderzeniowej w symulacji ataku snajperskiego.