Doktor Stockmann ustala, że woda doprowadzana do zakładu hydropatycznego jest skażona odpadami z pobliskich garbarni. Początkowo rodzina i mieszkańcy cieszą się, że zagrożenie wychodzi na jaw na czas. Burmistrz widzi jednak w tym przede wszystkim ryzyko finansowe. Konieczna przebudowa wodociągów oznacza długie prace, straty dla pensjonatów i firm oraz wyższe podatki. Gdy Stockmann chce ujawnić wyniki badań, z bohatera staje się wrogiem. Kolejni znajomi próbują go powstrzymać i odwracają się od niego.