Krzysztof Ruszała i Kamil Jaśkowski wyruszają w Polskę, by odnaleźć najbardziej kuriozalne absurdy drogowe. Tropią przykłady rozwiązań, które utrudniają życie kierowcom, wskazują źle ustawione znaki i prezentują miejsca, o których krążą już legendy wśród użytkowników dróg.Kamil i Krzysiek odwiedzą Wieluń, w którym zamiast progów zwalniających zamontowano guziczki zwalniające. Panowie dotrą też do Olszyny, gdzie znajdą przejście będące wyzwaniem dla pieszych. Obejrzą ciekawe malowanki z Łubowa, wrocławski slalom między wysepkami i niewielki błąd w oznakowaniu w miejscowości Jelcz-Kolonia, który zmusza do łamania przepisów.