Dokument Matthieu Rytza łączy spektakularne zdjęcia podwodnego świata z palącym sporem dotyczącym wydobywania minerałów z dotąd nieskażonych, słabo poznanych głębin. Będące ostoją bioróżnorodności morza i oceany pokrywają ponad 70% powierzchni Ziemi. Są ostoją tysięcy nieznanych jeszcze nauce gatunków. Im głębiej, tym nasza wiedza o podwodnym życiu jest mniejsza. Jednocześnie nieustannie narasta presja, by eksploatować ukryte pod morskim dnem złoża surowców i minerałów, a także budować rurociągi. Ludzka ingerencja może być śmiertelnym zagrożeniem dla podwodnych ekosystemów. Cena ekspansji W latach 70. XX wieku koncerny utworzyły konsorcjum do badań nad wydobyciem surowców z dna oceanu. Zabrakło jednak międzynarodowych regulacji, które chroniłyby przed łupieżczą gospodarką to, co stanowi wspólne dziedzictwo ludzkości. Obecnie technologia jest znacznie bardziej zaawansowana. Poszukiwania alternatywnych źródeł energii są koniecznością w obliczu postępującej katastrofy klimatycznej. Czy to właśnie surowce z dna oceanów będą ratunkiem w obliczu kryzysu energetycznego? Naukowcy wypowiadający się w filmie zwracają uwagę na to, że cena zrujnowania podwodnego ekosystemu przewyższy korzyści jego eksploatacji.