Diabelnie boskie
Karina, choć mieszka daleko od Polski, decyduje się ugotować bigos na przyjęcie urodzinowe swojego męża. Eli, nie wiedząc o jej zamiarach, zarzuca żonie, że poświęca mu zbyt mało czasu.
Diabelnie boskie
Karina, choć mieszka daleko od Polski, decyduje się ugotować bigos na przyjęcie urodzinowe swojego męża. Eli, nie wiedząc o jej zamiarach, zarzuca żonie, że poświęca mu zbyt mało czasu.