Wszyscy kochają Raymonda
Przed spotkaniem z teściami Ray błaga rodziców, by byli mili. Przyznaje, że sam nie zawsze rozumie krewnych Debry, ale stara się robić dobrą minę do złej gry. Wspólna kolacja okazuje się wyzwaniem.
Wszyscy kochają Raymonda
Przed spotkaniem z teściami Ray błaga rodziców, by byli mili. Przyznaje, że sam nie zawsze rozumie krewnych Debry, ale stara się robić dobrą minę do złej gry. Wspólna kolacja okazuje się wyzwaniem.