Ściema po polsku

Biznesmen (Mariusz Pujszo), jego kolega (Grzegorz Halama), a także znany komik (Piotr Adamczuk) postanawiają wkroczyć do branży filmowej i nakręcić własną produkcję. Rozpoczynają więc od zorganizowania castingu, na którym pojawiają się młode, piękne i żądne wielkiej sławy dziewczyny. Filmowcy nie mają scenariusza ani żadnego planu. Ponadto samozwańczy reżyser stara się udowodnić wszystkim, że jest drugim Quentinem Tarantino. Hochsztaplerskie działania mężczyzn oraz szalone pomysły skazują projekt na niepowodzenie. Udający dokument zza kulis filmowych i pełen dobrego humoru film z plejadą polskich gwiazd.