Hiacynt

Lata 80. XX wieku. Młody milicjant Robert (Tomasz Ziętek) i jego kolega po fachu Wojtek Nogaś (Tomasz Schuchardt) zostają przydzieleni przez komendanta (Mirosław Zbrojewicz) do sprawy zabójstwa wpływowego Gregorczyka. Ich przełożonym zależy na jak najszybszym zamknięciu śledztwa. Jak się okazuje, ofiara należała do środowiska homoseksualistów, przeciwko którym prowadzona jest akcja "Hiacynt". Aby schwytać zabójcę, Robert znajduje informatora, Arka (Hubert Miłkowski). Znajomość ze studentem budzi w nim skrywane dotąd pragnienia i stawia w obliczu trudnych decyzji. Film wyróżniono na festiwalu w Gdyni za scenariusz i reżyserię. Zdobył również nagrodę publiczności.