Pingwiny z Madagaskaru

W sklepie z pamiątkami furorę robią pluszowe maskotki przypominające Morta. Julian robi się zazdrosny i po rozmowie z Marlenką wpada na pewien pomysł. Spryskuje zabawki zapachem skunksa, przez co wszystkie zostają natychmiastowo wycofane ze sprzedaży i oddane do producenta. Przypadkowo wśród nich znajduje się także prawdziwy Mort. Pingwiny ruszają z misją ratunkową do fabryki.