Losy mieszkańców pewnej gminy, dla których plebania jest wyjątkowym miejscem.Po mszy Walencik dziękuje proboszczowi za pomoc. Dzięki interwencji księdza podczas zebrania w gminie pięciu radnych poparło Zenka, a jeden wstrzymał się od głosu. Mężczyzna jest pewien, że za jego kłopoty odpowiada Tracz. Janusz nie może pogodzić się z porażką. Zleca ochroniarzowi obserwację plebanii, by w ten sposób namierzyć radnego, który okazał się zdrajcą. Tymczasem Antek dziękuje Adzie, że nie uległa szantażowi i zagłosowała zgodnie z sumieniem. Kobieta wyznaje, że do tego czynu namówił ją syn. Chłopak następnie udał się na policję i przyznał się do wszystkiego. Ochroniarz fotografuje Grzyba wchodzącego na plebanię. Mężczyzna mówi księdzu, że to on wstrzymał się od głosu. Przyznaje się też do kontaktów z Korą. Jaro i Michał przepraszają dyrektorkę szkoły i obiecują poprawę. Kobieta zgadza się dać im jeszcze jedną szansę. Fizyk jest oburzony tak łagodnym traktowaniem uczniów. Walencik atakuje Tracza.