W dniu 14 października 2026 roku wrocławska Hala Stulecia, symbol miasta wpisany na listę UNESCO, stała się miejscem premiery książki Olgi Tokarczuk "Świata jest za dużo". Monumentalna architektura z 1913 roku, naznaczona historią wojen i zmian granic, stała się tłem dla lektury o Wrocławiu z 1946 roku, gdy miasto budowało się od nowa. To pierwsza chwila, gdy powieść trafia do czytelników, ale wydarzenie ma szerszy wymiar, ponieważ otwierało tegoroczną edycję Bruno Schulz Festiwal. Patron festiwalu powraca tu także poprzez Drohobycz, obecny w nowej książce jako ważny punkt na jej mapie.