Sceniczna, improwizowana parodia konwencji oper mydlanych takich jak "Dynastia" czy "Santa Barbara". Podstawą pomysłu "Spadkobierców" jest brak sztywnego scenariusza. Aktorzy dopiero tuż przed wejściem na scenę zostają poinformowani z kim i na jaki temat mają rozmawiać. Ustalone jest tylko zdanie kończące daną scenkę, które jest jednocześnie sygnałem dla zgaszenia świateł i przygotowania następnej scenki.Bracia są zdeterminowani, aby zdobyć fortunę babci. Zamierzają zakraść się pod osłoną nocy do jej pokoju, aby wykraść PIN do karty bankowej.