Najzdolniejsi tatuażyści ze Stanów Zjednoczonych rywalizują o miano "Mistrza Atramentu", nagrodę pieniężną w wysokości stu tysięcy dolarów oraz własną rozkładówkę w prestiżowym magazynie "Inked". Umiejętności uczestników oceniają między innymi Chris Núnez i Oliver Peck.W grze zostało grono ośmiu artystów. Niespodziewanie wymieszanie składów dodaje rywalizacji rumieńców. Najnowsze prace będą wykonane bez pomocy opiekunów i zostaną ocenione na ślepo.