Mecz z Genuą będzie sprawdzianem tego, czy piłkarze Como otrząsnęli się już po bolesnej porażce z Interem w półfinale Pucharu Włoch. W zasięgu podopiecznych Cesca Fabregasa wciąż znajdują się czołowe w tabeli, dające awans do Ligi Mistrzów. W 34. kolejce Serie A ekipę Larianich zadowoli tylko zwycięstwo nad Gryfami.