Koniec lat 60. XX wieku. Jakub Łazowski (Maciej Stuhr), pracownik Służby Bezpieczeństwa, stara się skompromitować posła Jerzego Zawieyskiego (Piotr Różański), który z mównicy sejmowej skrytykował Władysława Gomułkę. Będąc w Zakopanem, spotyka Zuzannę Zarotyńską (Karolina Gruszka), byłą kochankę Stanisława Ignacego Witkiewicza (Jerzy Stuhr). Kobieta pokazuje mu kartkę pocztową od artysty, datowaną na listopad 1957 roku. Esbek nie chce jej wierzyć. Dobrze wie, że Witkacy popełnił samobójstwo w 1939 roku. Podejrzewa więc fałszerstwo. Gdy grafolog potwierdza charakter pisma Witkiewicza, Łazowski rozpoczyna prywatne śledztwo. Śledząc Czesławę Oknińską (Ewa Błaszczyk), dawną muzę artysty, dowiaduje się, że kobieta przynosi do galerii z antykami portrety, które oficjalnie spłonęły w Powstaniu Warszawskim. Wszystko wskazuje na to, że Witkacy żyje i nadal tworzy. Film otrzymał nominację do Złotej Kaczki i Złotych Lwów.