Trzydziestoparoletni Gus (Rob Schneider), Richie (David Spade) i Clark (Jon Heder) przyjaźnią się od dzieciństwa. Łączą ich przykre doświadczenia z czasów szkolnych, kiedy uważani byli za niedorajdy. Silniejsi i bardziej wysportowani rówieśnicy nie dopuszczali ich do gry w bejsbol, choć było to marzeniem niezdarnej trójki. Teraz trzej koledzy wciąż lubią ten sport. Pewnego dnia wybierają się na boisko w parku, by tam pograć. Trafiają na trening drużyny z małej ligi. Są świadkami prześladowania jednego z chłopców przez kolegów. Gus, Richie i Clark rzucają im wyzwanie i we trzech pokonują grupkę nastolatków. Okazuje się, że gnębiony chłopak ma bogatego ojca (John Lovitz), który jest pod wrażeniem przyjaciół i proponuje im udział w jego turnieju. Wygrana drużyna ma dostać boisko do bejsbola. Gus i jego kumple podejmują wyzwanie. W rozgrywkach mają występować obok dziecięcych drużyn i reprezentować prześladowanych nastolatków siedzących na ławce rezerwowej.