Film przedstawia wydarzenia z grudnia 1970 roku z perspektywy oprawców - wojska i milicji, które tłumiły robotnicze protesty, a także polityków, którzy wydawali decyzje. W narracji wykorzystano rozmowy telefoniczne przedstawicieli władz i wojskowych. Z gabinetu MSW nadzorowano wszystkie wydarzenia na Wybrzeżu, ale także w innych miejscach Polski. W dokumencie po raz pierwszy pojawią się wypowiedzi m.in. Czesława Kiszczaka, Bogusława Stachury, Tadeusza Pietrzaka, Kazimierza Świtały, Stanisława Kończewicza, Zdzisława Żandarowskiego, Ryszarda Matejewskiego i Franciszka Szlachcica. Z jednej strony ukazują one bezwzględność polityków, z drugiej zaś ich pogubienie i panikę.